Dziecięce lęki

flickr.com - Jarle Refsnes

Każdy człowiek boi się czegoś i zazwyczaj są to lęki niegroźne, nie przeszkadzające w życiu. Jednak istnieją lęki, które mogą przerodzić się w fobie, nieraz wymagające pomocy specjalisty. Nic więc dziwnego, że dzieci również posiadają swoje strachy i lęki. Tylko u maluszków, jest to problem wynikający z etapu rozwojowego dziecka, będący czymś naturalnym.

Lęk chroni dziecko przed wchodzeniem w różne niebezpieczne sytuacje i często dotyczy różnych zjawisk, które pojawiają się i znikają wraz z rozwojem osobowym. Jednak jeśli lęki pojawiają się nieadekwatnie do bodźców, trwają zbyt długo, nasilają się i nie chcą zniknąć, jednocześnie pochłaniając całą uwagę dziecka albo towarzyszą mu różne reakcje somatyczne (pocenie się, drżenie, blednięcie, ataki duszności czy paniki), to należy interweniować. Opisywany lęk nie jest czymś co minie, a z wiekiem tylko się nasili, negatywnie wpływając na psychikę dziecka i hamując prawidłowy rozwój osobowości.

Czym są lęki?
Lęki rozwojowe są czymś naturalnym i normalnym. Należy traktować je poważnie, pomimo tego, że dla dorosłych wydają się czymś błahym i niezrozumiałym. Jednak dla dziecka jest to duży, realny problem, z którym musi się zmierzyć, a który wywołuje u niego przerażenie. Wtedy pojawiają się reakcje pozwalające uciekać albo walczyć i dzielnie zmierzyć się ze strachem. Psychologowie uważają, że w rozwoju dziecięcym mają miejsce trzy krytyczne okresy, w których rodzą się specyficzne lęki. Jest to 2, 6 i 10 rok życia dziecka.

Wśród lęków wyróżnia się: lęki odtwórcze, wytwórcze i patologiczne.

  1. Lęki odtwórcze pojawiają się kiedy miało miejsce jakieś zdarzenie i pojawiło się ponownie w życiu dziecka, np. maluszek boi się psów, ponieważ wcześniej został przez nie zaatakowany albo wystraszył się szczekania.
  2. Lęki wytwórcze związane są z wyobraźnią maluszka, kiedy dziecko tworzy własny świat potworów i strachów. Takie lęki często są związane z kreskówkami czy grami komputerowymi, w których pojawia się przemoc i zło.
  3. Inne lęki, które mogą zaistnieć w życiu dziecka, związane są z różnymi dysfunkcjami w rodzinie (zaniedbania, odrzucenie, brak miłości, przemoc, alkoholizm czy różne nadużycia w stosunku do dziecka) i są to lęki patologiczne.

Jak pomóc dziecku?
Najważniejsze żeby lęki dziecka potraktować poważnie, jednocześnie dodając otuchy, okazując wsparcie, zrozumienie i cierpliwość. W kwestii rodzica leży, wsparcie i minimalizowanie poziomu strachu maluszka.

Małe dzieci najczęściej radzą sobie z lękiem i uspokajają się wykonując czynności sprawiające im przyjemność (np. ssanie smoczka, kołysanie się) albo mając przy sobie ulubione przedmioty, nazywane uspokajaczami. Są to przedmioty ważne dla maluszka i dające mu poczucie bezpieczeństwa (np. maskotka, kocyk, poduszeczka). Owe przedmioty stają się bezcenne dla dziecka i dodają mu otuchy w trudnych chwilach. Natomiast ich stosowanie jest normalne i dobrze wpływa na psychikę, ponieważ owe przedmioty zapewniają wsparcie i poczucie bezpieczeństwa psychicznego.

Bardzo ważną sprawą jest zrozumienie lęku dziecka oraz uświadomienie maluszkowi, że go wspieramy i bierzemy na poważnie. Następnie zbadajmy, co stanowi źródło lęku i eliminujmy wszystkie elementy pobudzające lęk: przeglądajmy bajki i filmy, zanim odtworzymy je dziecku, ograniczajmy granie w gry, w których pojawiają się straszne czy nieistniejące postacie oraz nie egzekwujmy dyscypliny poprzez straszenie innymi osobami (np. doktorem, policjantem) czy postaciami (np. Mikołajem, klaunem). Możemy także przegonić beboki i inne potwory podczas zabawy z dzieckiem, tworząc rytuały, wierszyki, „magiczny” taniec czy wyposażając dziecko w talizman. Dzieci lubią odwołania do magii i dzięki temu możemy pomóc mu pokonać lęk. Można także oswoić dziecko z lękami, (mówiąc, że z bebokami można się zaprzyjaźnić dzieląc się cukierkiem). Można także czytać maluchowi bajki terapeutyczne, które uspokajająco i leczniczo wpływają na dziecko.

Czego nie wolno robić?

  • Wyśmiewać się z lęków dziecka.
  • Zmuszać do stawiania czoła lękotwórczej sytuacji.
  • Zawstydzać dziecko przed innymi.
  • Zaprzeczać jego emocjom.
  • Zakładać, że lęk powstał z naszej winy lub z winy dziecka.
  • Uznawać, że jest to coś nienormalnego.
  • Stosować terapii szokowej.

Pamiętajmy, że lęk jest zjawiskiem naturalnym. Istnieje przez nieprawdziwymi zjawiskami (w odróżnieniu od strachu, który pojawia się przed realnym zagrożeniem) i dziecko z niego wyrośnie. Dlatego wspierajmy malucha, pokażmy swoim zachowaniem, że go wspieramy, unikajmy pewnych sytuacji, zanim zacznie się z lękiem oswajać oraz przedstawiajmy rozwiązania łagodzące jego lęki i obawy.

Źródło:
Fotografia: flickr.com – Jarle Refsnes